Dolar USA odnowił swoje siły, a handlowcy szybko rozkupili go, wszystko dzięki takiej długo oczekiwanej agresywności w mowieniu Fischera (FED), tak że na pojednawcze komentarze Yellena nikt już nie zwracał uwagi. Teraz duzi gracze oceniają wiarygodność wrześniowego skoku stawek do 36%, rynki już uwzględniają właśnie ten odsetek przy kształtowaniu cen.

Ze względu na dużą ilość ważnych danych, które w tym tygodniu wyjdą w USA, najbardziej znaczącymi staną się wskaźniki NFP (wypłaty gospodarki rolniczej), oczekuje się, że wahania będą bardzo silne, ponieważ uczestnicy rynku z każdą nową cyfrą zaczynają dopasowyłać wskaźnik wiarygodności podwyższenia stawki we wrześniu. Jeżeli danę USA zakasują oczekiwania, to jeszcze więcej umocnią pozycje dolara, a wiara w wznowienie amerykańskiej gospodarki będzie potężniała. Lecz jeśli oni nie osiągną oczekiwań, będe rozprzedaż waluty i przedłużenie światowej ekonomicznej recesji, obciążającej gospodarkę Stanów.

Zaczyna się ten amerykański tydzień z danych bazowego cenowego indeksu PCE, m/m, gdzie oczekuje się 0,1%, również poziomu osobistych wydatków, m/m, tu przypuszcza się 0,3 %.

Dziesiejsze ekonomiczne wskaźniki:

USA

  • Bazowy cenowy indeks PCE, m/m, oczekuje się 0,1%
  • Poziom osobistych wydatków, m/m, przypuszcza się 0,3%

Japonia

  • Poziom wydatków na gospodarstwo domowe, oczekuje się - 1,3%

Australia

  • Pozwolenia na budownictwo, oczekuje się 1,2 %