Wczorajsze dane ze Stanów Zjednoczonych dali nam wyraźne rozumienie ryzykanckich humorów inwestorów, ponieważ oni wyszli na dosyć dobrym poziomie i przynieśli marginalną korzyść po USD, podczas gdy złe wskaźniki doprowadziły do wyjścia handlowców z długich pozycji przeciw dolaru.

Dzisiejsze dane będą mieć duży wpływ na ryzykanckie humory i koszt dolara, złota i aktywów. Kluczowym, zapewne, stanie wskaźnik NFP, oczekuje się, że on złoży 188 tys. Jeśli on zakasuje oczekiwania, to dollar mocno urośnie przeciw swoim rywalom, podczas gdy złoto upadnie, a aktywy wrócą. Z innej strony, dane, co rozczarowuje, doprowadzą do spadku dollaru, wzrostu złota i aktywów.

Warto również odznaczyć, że średni poziom godzinowej opłaty pracy oczekuje się do wyjścia 0,2%, że niżej 0,3% w zeszłym miesiącu. To bardzo ważny wskaźnik, ponieważ wzrost nawału pracy - to jedno, lecz kiedy rośnie i nawał pracy, i poziom płacy zarobkowej - to już całkiem inna sprawa. To będzie miało całkiem inne skutki dla przyszłego stanu gospodarki, ponieważ podłaczą się jeszcze i takie czynniki, jak spożywcze koszty i rezon. Przewyższające oczekiwania dane doprowadzą do wzrostu USD, lecz spadkowi cen złota i aktywów. Mieszane dane najprawdopodobniej doprowadzą do kształtowania klinów, ponieważ rynki najpierw ucieszą się, lecz potem uświadomią problem. W dowolnym razie, wahania rynku będą mieć miejsce, proponując mnóstwo handlowych możliwości.

Dziś wyjdą takie dane:

Wielka Brytania

  • PMI zakresu budownictwa, oczekuje się 46,6

Kanada

  • Handlowy bilans, oczekuje się - 3,2 mld
  • Wydajność pracy, kw/kw, oczekuje się 0,2%

USD

  • Średni poziom godzinowej opłaty pracy, m/m, oczekuje się 0,2%
  • Zmiana ilości zajętych w nierolniczym sektorze (NFP), oczekuje się 180 tys.
  • Poziom bezrobocia, oczekuje się 4,8%
  • Handlowy bilans, oczekuje się - 43,0 mld
  • Zamówienia na przyfabryczną produkcję, oczekuje się 2,1%